Po raz 6. wzięliśmy udział w Świecie Truskawki w Górze Puławskiej w dniu 3 lipca 2016 r. Co roku mamy inny pomysł na stoisko i oczywiście zawsze nowe przesłanie. Tym razem pomysł i realizacja naszej koleżanki Doroty Skibińskiej. Pomysł zaakceptowany. Z zapałem zabraliśmy się do pracy.
Robiliśmy truskawki z papieru, gromadziliśmy materiały na stoisko. Osoby zgłaszały się do robienia wypieków z truskawkami. Jak zwykle był swojski chleb oraz wypieki z piekarni "Nad Gruszką" państwa Haliny i Roberta Rułków. Były pyszne rogaliki, ciasto francuskie i babeczki, oczywiście wszystkie z truskawkami. Były pyszne racuchy z musem truskawkowym i dżemem truskawkowym, były galaretki, sernik i mus truskawkowy, oczywiście nie mogło zabraknąć nalewki truskawkowej. Był chleb ze smalcem, a tak naprawdę z mięsem i ogórkami kiszonymi. Amatorów na chlebek nie brakowało, przychodzili po kilka razy. Tak im smakował.
Do dekoracji stoiska dostaliśmy krzewy od państwa Jarosławskich i państwa Kruków z Gołębia, którym bardzo dziękujemy.
Należy także koniecznie wymienić, wyróżnić Agnieszkę Capałę za wspaniałe muchy truskawkowe dla panów, natomiast dla pań opaski z truskawkami i fartuszki szyte na tę okazję. Mamy nadzieje, że widać stroje na zdjęciach.
A teraz nasze przesłanie stoiska "Rolnik znalazł żonę" i "Kawiarenka spełnionych marzeń":
Podczas VI Święta Truskawki, Członkowie Towarzystwa Przyjaciół Gołębia przygotowali stoisko pt. "Kawiarenka spełnionych marzeń".
Skąd taka nazwa? Już wyjaśniam.
Był sobie Rolnik, a właściwie plantator, który marzył, żeby znaleźć Żonę. Nawet cały serial w TV o tym nakręcili…
I udało się! Rolnik znalazł Żonę!
Żona zadbała o dom, upiększając go w miarę swoich możliwości i umiejętności. Zrobiła koronkowe firanki i serwety, uszyła poduszki i zasłony, ozdobiła przedmioty codziennego użytku: krzesła, naczynia…
Zadbała o dzieci, przygotowując im ubranka i zabawki.
Zadbała o ogród, sadząc piękne rośliny od Państwa Jarosławskich i Państwa Kruków, w przygotowanych własnoręcznie pojemnikach ze starych skrzynek na owoce.
Zadbała o narzędzia pracy męża, ozdabiając taczkę, widły, konewki.
Zadbała o garderobę swoją i dzieci dziergając swetry, chusty, czapki. (O pewnych szczegółach garderoby nie wypada pisać, ale można je zauważyć na zdjęciach ;)
Zadbała również o odzież roboczą męża, przygotowując mężowi odświętne gumofilce.
Dobrą Żonę ma nasz rolnik, jego marzenie się spełniło. A wszyscy odwiedzający stoisko mogli się o tym przekonać.
Jak jednak wiadomo, z samej roli trudno wyżyć, dlatego Żona postanowiła wspierać rolnika w utrzymaniu rodziny, stąd pomysł na otwarcie kawiarenki.
W kawiarence tej Rolnik z Żoną częstują przygotowanymi przez Żonę drożdżóweczkami, babeczkami, rogalikami, racuszkami, ciastem drożdżowym z konfiturami truskawkowymi, deserkami... Można również spróbować upieczonego przez Żonę chleba ze zrobionym przez nią smalcem i chłodnikiem. Ogórki małosolne Rolnik zrobił sam, wykorzystując oczywiście te wyhodowane przez siebie na własnym polu. Można również skosztować miodu z pasieki Rolnika, a także wspaniałych domowych nalewek.
Żona naszego rolnika dba nie tylko o byt materialny i fizyczny rodziny, ale również o jej rozwój intelektualny i kulturalny. Dlatego należy do Towarzystwa Przyjaciół Gołębia, aktywnie bierze udział w akcjach TPG- sprzątaniu miejscowości, piknikach, ogniskach, kuligach, rajdach rowerowych, wystawach, warsztatach, pokazach, spotkaniach…. Pomaga w przygotowaniu spotkań, wystaw i publikacji- wszystko to można było obejrzeć na zdjęciach prezentowanych w Kawiarence.
Marzy, żeby wokół było piękniej, lepiej, weselej, milej…
I jak widać – MARZENIA SIĘ SPEŁNIAJĄ :D
Członkowie TPG mają marzenia podobne do marzeń Żony Rolnika- stąd uznali, że nazwa Kawiarenki będzie doskonałą nazwą dla całego stoiska.
Stoiska przygotowanego przez ludzi dążących do spełniania marzeń. :)
Bardzo, bardzo dziękuję członkom Towarzystwa, którzy zaangażowali się w przygotowanie stoiska, które było cały czas "oblegane" i brakowało miejsca w kawiarence. Także nasze wydawnictwa cieszyły się popularnością.
Mieliśmy także swój udział w programie Święta. Na scenie wystąpił kabaret "Babeczki" z aktualnym na czasie repertuarze o Dżihadystach pt. "Odlotowo". Scenariusz i reżyseria Agnieszka Maj. Wystąpiły członkinie Towarzystwa.


