Ostatni wtorek września był szczególnie miły wszystkim miłośnikom książek, bowiem w Izbie Produktu Lokalnego gościliśmy Panią Ewelinę Kłodę , autorkę ciekawych powieści obyczajowych. Ta młoda osoba napisała trzy książki wydane przez wydawnictwo Zysk i S-ka. Nakładem tegoż wydawnictwa ukazały się Niezapominajki, W poszukiwaniu siebie oraz Zapach wspomnień.
Pani Ewelina zaczęła zabawę ze słowem dosyć wcześnie. W bardzo młodym wieku podjęła próby pisania prozy i wierszy do przysłowiowej szuflady. Chciała zostać pisarką. To dziecięce marzenie niebawem się ziściło. Stało się to, jak sama mówi, na pewno pod wpływem przyjaciół, którzy po poznaniu treści pierwszej książki zmotywowali autorkę do szukania wydawcy. Wydanie pierwszej stało się zaczątkiem powstania następnych powieści.
Dziś, mimo że autorka mieszka w Anglii, w hrabstwie Norfolk, my możemy poznać ją osobiście. Przybyła do nas, by dzielić się swoją wiedzą i warsztatem pisarskim. Ciekawie opowiada nam o swoich pasjach, codziennej pracy i życiu na obczyźnie. Kiedyś to mieszkanka Bielska-Białej, ale również i dziś kroczy zaułkami swego ukochanego rodzinnego miasta, umiejscawiając swych bohaterów właśnie w tym przepięknym beskidzkim miejscu.
Patrzymy na interesującą młodą osobę, która odniosła wielki sukces – spełniła swoje dziecięce marzenia. Nie dosyć, że Pani Ewelina pisze powieści, mogłaby również pisać poradniki dla młodzieży, w jaki sposób realizować swoje pragnienia i cele życiowe. Podziw nasz budzi gawędziarski styl wypowiedzi Pani Eweliny, szczęśliwej i spełnionej jako pisarka, żona i matka. Ale to nie koniec naszego spotkania z autorką. Jeszcze lepiej ją poznamy, gdy w długie zimowe wieczory będziemy stronę po stronie czytać jej powieści.


