6 maja 2018 r. w Gołębiu zawyły syreny wozów strażackich. Tym razem nie był to jednak dźwięk budzący trwogę, ale zapowiadający ważne wydarzenia. Parada wozów strażackich, jadących z włączonymi sygnałami, rozpoczęła odpust ku czci św. Floriana- patrona strażaków.
O godz. 12:00, Strażacy oraz zaproszeni Goście, w towarzystwie orkiestry strażackiej z Szastarki i pocztów sztandarowych, w uroczystej procesji weszli do kościoła parafialnego w Gołębiu, aby uczestniczyć w sumie odpustowej.
Ale nie tylko święto strażaków i odpust parafialny zgromadziły w świątyni tak wiele osób- ten dzień to również 25-rocznica święceń kapłańskich kapelana strażaków, proboszcza gołębskiej parafii, ks. Jerzego Węzki. Również nasi przedstawiciele, w imieniu całego Towarzystwa, złożyli Jubilatowi serdeczne życzenia.
A potem była zabawa! FLORIADA! Kolejny już raz, Parafia Rzym-Kat w Gołębiu oraz Towarzystwo Przyjaciół Gołębia, wspólnie zorganizowali festyn rodzinny na placu kościelnym, przy wsparciu Pana Wójta i Urzędu Gminy, GOK w Gołębiu, Przedszkola.
Występy na scenie zespołu Aplauz, Loret, Seniorki 50+, solistów z GOK, orkiestry dętej wraz z solistą, przedszkolaków czy uczniów miejscowej szkoły, dostarczały strawy duchowej. No i występ ks. Piotra, naszej gwiazdy disco-polo, też już tradycyjny, z przebojami tanecznymi. Dobrą zabawę zapewniały również dmuchańce, piłeczki czy konkursy sportowe dla rodzin.
A my zadbaliśmy o strawę dla ciała. Ksiądz Proboszcz przygotował grilla oraz „wkład mięsny”- kiełbaski, skrzydełka, karkóweczka… tradycyjnie z-ca wójta Pan Norbert Staszak realizował się w roli „naczelnego grillowego”, a Sławek Jedliczko i p. Matraszkowie dzielnie mu w tym pomagali. Pani Basia „Michałowa” kręciła watę cukrową, do której była taaaaaka kolejka….
Na naszym stoisku Tomek Kozak zaprezentował swoją kolekcję starych radioodbiorników- pięknych, a okrzyk „u mojej babci takie było” rozlegał się bardzo często. Zaprezentowaliśmy również nasze najnowszy wydawnictwa. Na stoisku było oczywiście również „coś na ząb”. Przepyszny domowy chleb ze smalcem i kiszonymi ogórkami bądź innymi dodatkami (marynowane kanie!!!!), bułeczki, sałatki, racuszki… i mnóstwo ciast! Ciasta przygotowane zarówno przez nasze członkinie, jak i przez mamy gołębskich przedszkolaków. Wszystko, do ostatniego okruszka zostało zjedzone przez licznych gości, wszystko smakowało, było chwalone :)
Do zobaczenia za rok


